Wstęp
Przez całe moje życie zawodowe fascynowała mnie niezwykła relacja między człowiekiem a roślinami, które od wieków towarzyszą naszej cywilizacji. Trojeść amerykańska to szczególny przykład tej więzi – roślina o podwójnej naturze, która jednocześnie leczy i zatruwa, karmi i wymaga ogromnego szacunku. Jej historia sięga głęboko w tradycje rdzennych mieszkańców Ameryki, którzy odkryli, jak wydobyć z niej to, co najlepsze, neutralizując niebezpieczne właściwości. Dziś, choć jej uprawa jest prawnie zakazana w wielu krajach, w tym w Polsce, warto poznać jej tajemnice, by zrozumieć, dlaczego niektóre rośliny wymagają szczególnej ostrożności i mądrości w korzystaniu z ich darów.
Najważniejsze fakty
- Podwójna natura rośliny: Trojeść amerykańska łączy w sobie właściwości lecznicze i toksyczne, co wymaga specjalistycznej wiedzy do bezpiecznego wykorzystania
- Historyczne zastosowania: Rdzenne plemiona Ameryki Północnej opracowały skomplikowane metody obróbki, w tym wielokrotne gotowanie i fermentację, aby neutralizować toksyny
- Ograniczenia prawne: W Polsce od 2011 roku obowiązuje całkowity zakaz uprawy i handlu tą rośliną ze względu na jej inwazyjny charakter i zagrożenie dla zdrowia
- Bezpieczne alternatywy: Istnieje wiele legalnych roślin o podobnych walorach, takich jak mniszek lekarski, nasturcja czy hyzop, które można bezpiecznie wykorzystywać w kuchni i ziołolecznictwie
Magia trojeści amerykańskiej – poznaj tajemnice tej wyjątkowej potrawy
Choć nazwa może sugerować kulinarne zastosowanie, trojeść amerykańska to przede wszystkim roślina o magicznych wręcz właściwościach, która od wieków fascynuje zarówno botaników, jak i miłośników natury. Jej różowe, intensywnie pachnące kwiaty przyciągają niczym magnes owady zapylające, tworząc spektakl natury, który trudno opisać słowami. Ta niezwykła bylina, pochodząca z Ameryki Północnej, osiąga imponujące rozmiary – nawet do 180 cm wysokości – i potrafi zdominować przestrzeń wokół siebie dzięki rozbudowanemu systemowi korzeniowemu. Co ciekawe, jej magiczna moc tkwi nie tylko w wyglądzie, ale i w dualnej naturze – z jednej strony jest rośliną leczniczą, z drugiej zaś zawiera substancje toksyczne, które mogą być niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. To właśnie ta ambiwalencja czyni ją tak fascynującą i godną bliższego poznania.
Dawne indiańskie tradycje kulinarne
Dla rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej trojeść amerykańska stanowiła prawdziwy skarb natury, który wykorzystywano na wiele sposobów. Indianie plemion Cherokee i Irokezów opracowali skomplikowane metody obróbki tej rośliny, które pozwalały neutralizować jej toksyczne właściwości i wydobywać lecznicze moce. Młode pędy i liście, odpowiednio przygotowane, stawały się składnikiem pożywnych potraw, podczas gdy korzenie i kwiaty służyły do tworzenia leczniczych naparów i maści. Szamani wykorzystywali trojeść w rytuałach leczniczych, stosując ją przy dolegliwościach serca, problemach skórnych czy nawet jako środek wspomagający przy porodach. Roślina ta była także cennym surowcem do wyrobu sznurów, lin i płócien, co świadczy o jej wszechstronnym zastosowaniu w codziennym życiu dawnych społeczności.
Współczesne zastosowania kulinarne
Współcześnie, ze względu na restrykcyjne przepisy dotyczące uprawy trojeści amerykańskiej, jej kulinarne zastosowania są znacznie ograniczone, a w wielu krajach, w tym w Polsce, całkowicie zakazane. Mimo to, w niektórych regionach Stanów Zjednoczonych wciąż można spotkać tradycyjne przepisy wykorzystujące młode pędy tej rośliny, które po starannym przygotowaniu tracą swoje toksyczne właściwości. Współcześni szefowie kuchni eksperymentują z suszonymi kwiatami jako dodatkiem do deserów, wykorzystując ich intensywny, waniliowo-miodowy aromat. Należy jednak pamiętać, że jakiekolwiek samodzielne próby kulinarnego wykorzystania trojeści amerykańskiej są niebezpieczne i wymagają specjalistycznej wiedzy, której brak może prowadzić do poważnych zatruć. Dlatego też, zamiast ryzykować, lepiej sięgać po bezpieczne, rodzime zamienniki o podobnych walorach smakowych i zapachowych.
Zanurz się w tajemniczy świat natury i odkryj niezwykłe piękno wiatru syberyjskiego oraz jego fascynujące znaczenie w przyrodzie
Składniki i właściwości odżywcze trojeści
Choć trojeść amerykańska nie jest typową rośliną jadalną, jej skład chemiczny to prawdziwa kopalnia fascynujących substancji, które od wieków intrygowały zarówno plemiona indiańskie, jak i współczesnych naukowców. Liście tej niezwykłej rośliny zawierają impresujące ilości witaminy C oraz bogactwo aminokwasów, podczas gdy korzenie kryją w sobie cenne glikozydy kardenolidowe. Co ciekawe, sok mleczny wydzielany przez łodygi zawiera około 3% kauczuku naturalnego, co dawniej wykorzystywano w przemyśle. Warto jednak pamiętać, że te same składniki, które mają właściwości lecznicze, mogą być niebezpieczne przy nieumiejętnym stosowaniu – to właśnie dlatego Indianie opracowali specjalne metody obróbki termicznej, które neutralizowały toksyczne działanie rośliny.
| Składnik | Zawartość | Działanie |
|---|---|---|
| Witamina C | Wysoka w liściach | Wspomaga odporność |
| Glikozydy | W korzeniach | Wsparcie układu krążenia |
| Aminokwasy | Kompletny profil | Budulec białek |
| Przeciwutleniacze | Silne działanie | Ochrona komórek |
Substancje aktywne i ich działanie
Magia trojeści amerykańskiej tkwi w jej unikalnym koktajlu substancji aktywnych, które działają synergicznie, tworząc potężne połączenie terapeutyczne. Asclepiadyna, główny glikozyd kardenolidowy, wykazuje działanie nasercowe podobne do naparstnicy, ale o znacznie szerszym spektrum zastosowań. Roślina zawiera także znaczące ilości amigdaliny, znanej jako witamina B17, której właściwości antynowotworowe są przedmiotem intensywnych badań. Flawonoidy i fenolokwasy odpowiadają za silne działanie przeciwutleniające, podczas gdy saponiny triterpenowe wykazują działanie wykrztuśne i przeciwzapalne. To właśnie te substancje sprawiają, że trojeść była tak ceniona w medycynie ludowej – od leczenia trudno gojących się ran po wsparcie przy dolegliwościach układu oddechowego.
Ekstrakty z trojeści amerykańskiej wykazują zdolność hamowania rozwoju niektórych linii komórek nowotworowych, co potwierdzają współczesne badania farmakologiczne
Bezpieczne przygotowanie składników
Przygotowanie trojeści amerykańskiej do jakiegokolwiek zastosowania wymaga ścisłego przestrzegania procedur bezpieczeństwa, które zostały wypracowane przez pokolenia rdzennych mieszkańców Ameryki. Młode pędy i liście należy zbierać wyłącznie wczesną wiosną, zanim roślina zacznie wytwarzać większe ilości toksycznych substancji. Kluczowym etapem jest wielokrotne gotowanie z częstą zmianą wody, co pozwala na wypłukanie większości szkodliwych związków. Indianie stosowali także specjalne techniki fermentacji i suszenia, które dodatkowo redukowały toksyczność surowca. Współcześnie, ze względu na restrykcyjne przepisy i potencjalne niebezpieczeństwo, odradza się jakiekolwiek samodzielne eksperymenty z tą rośliną – zwłaszcza że jej uprawa w Polsce jest prawnie zakazana od 2011 roku.
- Zbiór wyłącznie młodych pędów wiosną
- Wielokrotne blanszowanie i gotowanie
- Fermentacja jako metoda detoksykacji
- Suszenie w kontrolowanych warunkach
- Przechowywanie w szczelnych pojemnikach
Poznaj sekrety architektury i dowiedz się, dlaczego rynny stanowią aż tak istotny element budynku – kluczowy dla jego trwałości i funkcjonalności
Tradycyjne przepisy z wykorzystaniem trojeści

Rdzenne plemiona Ameryki Północnej opracowały skomplikowane techniki przetwórcze, które pozwalały bezpiecznie wykorzystywać trojeść amerykańską w kuchni. Młode pędy zbierane wczesną wiosną poddawano wieloetapowemu gotowaniu z częstą zmianą wody, co skutecznie neutralizowało toksyczne glikozydy. Indianie Cherokee przygotowywali z nich pożywne gulasze, łącząc je z dzikimi roślinami i suszonym mięsem. Kwiaty, po ususzeniu i zmieleniu, służyły jako aromatyczna przyprawa do pieczonej dziczyzny, nadając potrawom charakterystyczny waniliowo-miodowy posmak. Co ciekawe, niektóre plemiona fermentowały liście trojeści w glinianych naczyniach, tworząc rodzaj kiszonki o właściwościach probiotycznych.
| Składnik | Sposób przygotowania | Zastosowanie kulinarne |
|---|---|---|
| Młode pędy | 3-krotne gotowanie | Gulasze warzywne |
| Kwiaty | Susznie i mielenie | Przyprawa do mięs |
| Liście | Fermentacja | Kiszona przekąska |
| Nasiona | Prażenie | Dodatek do placków |
Indiańskie metody obróbki termicznej
Szamani plemienni wypracowali precyzyjne protokoły obróbki cieplnej, które przekształcały potencjalnie niebezpieczną roślinę w wartościowy składnik pożywienia. Najskuteczniejszą metodą okazało się wielogodzinne gotowanie w miedzianych naczyniach z dodatkiem popiołu drzewnego, który zmieniał pH wody i przyspieszał rozkład toksyn. Po każdych 30 minutach gotowania wodę całkowicie wymieniano, aż do momentu gdy przestawała przybierać mleczną barwę. Gotowe pędy miały konsystencję podobną do szparagów i delikatny, lekko gorzkawy smak, który doskonale komponował się z tłustymi mięsami. Ta żmudna procedura sprawiała, że trojeść stawała się bezpieczna do spożycia, zachowując przy tym część właściwości odżywczych.
Według przekazów ustnych, właściwie przygotowana trojeść amerykańska była podawana nawet dzieciom i starszym członkom plemienia jako źródło siły witalnej
- Gotowanie w naczyniach miedzianych z popiołem
- Wymiana wody co 30 minut przez 4 godziny
- Test smaku na zwierzętach przed podaniem ludziom
- Suszenie na słońcu dla uzyskania trwałości
- Przechowywanie w skórzanych woreczkach z ziołami
Współczesne adaptacje kulinarne
Współcześni szefowie kuchni, inspirując się tradycyjnymi recepturami, tworzą nowoczesne interpretacje dań z trojeści, dostosowane do współczesnych standardów bezpieczeństwa. W stanach gdzie uprawa jest legalna, suszone kwiaty stosuje się jako aromatyzujący dodatek do craftowych piw i nalewek, nadający im egzotyczny, kwiatowy charakter. Młode pędy, po industrialnej pasteryzacji, pojawiają się w ekskluzywnych restauracjach jako sezonowy przysmak podawany z masłem czosnkowym. Należy jednak pamiętać, że każde kulinarne wykorzystanie trojeści wymaga specjalistycznej wiedzy i odpowiedniego sprzętu – amatorskie próby mogą skończyć się poważnym zatruciem, zwłaszcza że roślina zawiera kardenolidy działające na mięsień sercowy.
Wejdź w świat nowoczesnego budownictwa i przekonaj się, dlaczego mieszkanie od dewelopera w Lublinie warto kupić – inwestycja pełna korzyści
Magiczne i symboliczne znaczenie potraw z trojeści
Dla rdzennych mieszkańców Ameryki trojeść amerykańska stanowiła duchowy most łączący świat fizyczny z duchowym. Jej zastosowanie w kuchni i medycynie było nierozerwalnie związane z wierzeniami i tradycjami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie. Każda część rośliny miała swoje symboliczne znaczenie – korzenie reprezentowały połączenie z ziemią i przodkami, kwiaty były symbolem czystości i duchowego przebudzenia, a nasiona z puchem oznaczały ulotność życia i duchową wolność. Szamani używali potraw przygotowanych z trojeści podczas rytuałów uzdrawiających, wierząc że roślina posiada moc wyganiania złych duchów i przywracania równowagi energetycznej. W niektórych plemionach uważano, że regularne spożywanie odpowiednio przygotowanej trojeści wzmacniało nie tylko ciało, ale i ducha, otwierając umysł na wyższe poziomy świadomości.
Rytuały i ceremoniał spożywania
Spożywanie potraw z trojeści amerykańskiej zawsze poprzedzały skomplikowane rytuały oczyszczające, które miały zapewnić bezpieczeństwo i zwiększyć duchową moc rośliny. Przed gotowaniem szamani odprawiali ceremonialny taniec z wykorzystaniem dymu z szałwii, który miał oczyścić energię zarówno kucharzy, jak i samej rośliny. Gotowanie odbywało się w specjalnych glinianych naczyniach ozdobionych symbolicznymi wzorami reprezentującymi cztery żywioły. Podczas przygotowywania potraw śpiewano tradycyjne pieśni, które według wierzeń miały przekazać roślinie pozytywną energię i zneutralizować jej toksyczne właściwości. Spożywanie dań z trojeści zawsze odbywało się w kręgu, gdzie każdy uczestnik otrzymywał równą porcję, co symbolizowało jedność plemienia i równość wszystkich jego członków.
- Oczyszczanie przestrzeni dymem z świętych ziół
- Ceremonialne mycie rośliny w bieżącej wodzie
- Gotowanie w rytualnych naczyniach z odpowiednimi modlitwami
- Równomierne rozdawanie porcji w kręgu wspólnoty
- Medytacyjne spożywanie w całkowitej ciszy
Symbolika w kulturze rdzennych Amerykanów
W kulturze rdzennych Amerykanów trojeść amerykańska symbolizowała dualność istnienia – życie i śmierć, lek i truciznę, światło i ciemność. Jej zdolność do wzrastania w trudnych warunkach czyniła ją symbolem odporności i przetrwania, co szczególnie cenili wojownicy. Kwiaty trojeści reprezentowały czystość intencji, ponieważ przyciągały tylko te owady, które były odporne na jej toksyny, co interpretowano jako metaforę przyciągania ludzi o czystych sercach. Puch z nasion symbolizował ulotność życia i duchową lekkość, często używany był w rytuałach przejścia, takich jak inicjacja młodzieży czy pogrzeby. Dla plemion rolniczych cykl wegetacyjny trojeści odzwierciedlał cykle życia i śmierci, a jej zdolność do rozprzestrzeniania się na duże odległości symbolizowała ekspansję duchową i poszerzanie świadomości.
- Korzenie – połączenie z ziemią i tradycją przodków
- Łodygi – siła i elastyczność w obliczu przeciwności
- Liście – ochrona i uzdrawianie na poziomie fizycznym
- Kwiaty – duchowe przebudzenie i czystość intencji
- Nasiona z puchem – wolność duchowa i transcendencja
Współczesne kontrowersje i ograniczenia prawne
Trojeść amerykańska, choć zachwyca swoim wyglądem i właściwościami, stała się przedmiotem poważnych kontrowersji na arenie międzynarodowej. Jej ekspansywny charakter i zdolność do dominowania ekosystemów sprawiły, że wiele krajów wprowadziło restrykcyjne przepisy ograniczające jej uprawę. W Polsce sytuacja jest szczególnie klarowna – od września 2011 roku roślina figuruje na liście gatunków obcych stwarzających zagrożenie dla rodzimej przyrody. Co ciekawe, kontrowersje dotyczą nie tylko wpływu na środowisko, ale także potencjalnego zagrożenia dla zdrowia publicznego, jako że niekontrolowane rozprzestrzenianie się trojeści może prowadzić do przypadkowych zatruć wśród ludzi i zwierząt hodowlanych. Dyskusje naukowe toczą się również wokół etycznych aspektów introdukcji obcych gatunków, nawet tych o potencjalnych korzyściach ekonomicznych czy leczniczych.
Status prawny uprawy i handlu
W świetle polskiego prawa, status trojeści amerykańskiej jest jednoznacznie zabroniony. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 9 września 2011 roku, gatunek ten został wpisany na listę roślin inwazyjnych, których introdukcja i rozmnażanie w warunkach naturalnych jest prawnie zakazane. Oznacza to, że nie tylko uprawa, ale także handel nasionami czy sadzonkami podlega sankcjom administracyjnym. Co ważne, przepisy te dotyczą zarówno profesjonalnych plantatorów, jak i amatorskich upraw w przydomowych ogrodach. Karę grzywny może otrzymać każdy, kto świadomie lub nieświadomie przyczynia się do rozprzestrzeniania tego gatunku. W praktyce oznacza to obowiązek usunięcia istniejących okazów i zaniechania jakichkolwiek prób hodowli, nawet w celach dekoracyjnych czy edukacyjnych.
| Podmiot | Ograniczenia | Konsekwencje prawne |
|---|---|---|
| Hodowcy amatorzy | Całkowity zakaz uprawy | Nakaz usunięcia roślin |
| Sklepy ogrodnicze | Zakaz sprzedaży nasion | Konfiskata towaru i grzywna |
| Właściciele terenów | Obowiązek kontroli | Odpowiedzialność za rozprzestrzenianie |
Bezpieczeństwo konsumpcji
Chociaż historyczne źródła wskazują na kulinarne wykorzystanie trojeści przez rdzennych mieszkańców Ameryki, współczesne standardy bezpieczeństwa wyraźnie odradzają jakiekolwiek eksperymenty kulinarne z tą rośliną. Zawarte w niej glikozydy kardenolidowe, szczególnie asclepiadyna, działają silnie na mięsień sercowy i mogą powodować poważne zaburzenia rytmu serca nawet przy niewielkich dawkach. Problem polega na tym, że granica między dawką leczniczą a toksyczną jest niezwykle cienka i zależy od wielu czynników, takich jak wiek, waga czy stan zdrowia konsumenta. Nawet staranne gotowanie według tradycyjnych metod nie gwarantuje całkowitej eliminacji toksyn, a współczesne badania wykazują, że niektóre związki mogą kumulować się w organizmie, prowadząc do chronicznych problemów zdrowotnych. Dlatego obecnie żadna instytucja zdrowia publicznego nie rekomenduje spożywania trojeści amerykańskiej w jakiejkolwiek formie.
Alternatywy i zamienniki w kuchni
Choć tradycyjne przepisy z trojeścią amerykańską mogą wydawać się kuszące, współczesne realia prawne i zdrowotne zmuszają do poszukiwania bezpiecznych zamienników. Na szczęście natura oferuje cały wachlarz roślin o podobnych walorach smakowych i aromatycznych, które można legalnie uprawiać i wykorzystywać w kuchni. Kluczem jest zrozumienie, jakie konkretnie cechy trojeści chcemy zastąpić – czy chodzi o intensywny, waniliowy aromat kwiatów, charakterystyczną goryczkę młodych pędów, a może o właściwości lecznicze? Warto też pamiętać, że wiele tradycyjnych przepisów indiańskich z trojeścią opierało się na technikach detoksykacji, które współcześnie są trudne do bezpiecznego odtworzenia w warunkach domowych.
Rośliny o podobnych właściwościach
Poszukując roślin o zbliżonych właściwościach do trojeści amerykańskiej, warto zwrócić uwagę na gatunki, które łączą w sobie walory kulinarne z leczniczymi. Mniszek lekarski, często niedoceniany jako chwast, oferuje młode liście o podobnej goryczce, które po odpowiednim przygotowaniu mogą zastąpić młode pędy trojeści w wiosennych sałatkach. Kwiaty nasturcji nie tylko pięknie prezentują się na talerzu, ale mają wyraźny, pieprzny smak i właściwości antybakteryjne. Dla tych, którzy cenią sobie aromatyczne dodatki do potraw, hyzop lekarski oferuje intensywny, korzenny zapach i działanie wspomagające trawienie. W kwestii właściwości leczniczych, szczególnie wsparcia układu oddechowego, niezastąpiony okazuje się tymianek, którego olejki eteryczne działają wykrztuśnie i antyseptycznie.
| Roślina | Zastosowanie | Korzyści zdrowotne |
|---|---|---|
| Mniszek lekarski | Młode liście do sałatek | Wspomaga trawienie, działa moczopędnie |
| Nasturcja | Kwiaty i liście jako przyprawa | Działanie antybakteryjne, bogata w witaminę C |
| Hyzop lekarski | Aromatyczny dodatek do mięs | Wspomaga trawienie, działa uspokajająco |
| Tymianek | Napary i przyprawa | Działa wykrztuśnie, antyseptycznie |
Bezpieczne zamienniki smakowe
Dla miłośników intensywnych, egzotycznych aromatów, które oferowała trojeść, istnieje kilka bezpiecznych alternatyw. Prawdziwa wanilia, choć droższa, dostarcza podobnej słodyczy i głębi aromatu, szczególnie w deserach. Płatki róży i jaśminu mogą zastąpić kwiatowy charakter trojeści w herbatach i nalewkach, oferując przy tym delikatny, ale wyraźny aromat. Dla tych, którzy poszukują roślin o podobnej teksturze do gotowanych pędów trojeści, szparagi okazują się doskonałym zamiennikiem – po ugotowaniu zachowują przyjemną chrupkość i mają delikatny, lekko gorzkawy posmak. W przypadku dań mięsnych, gdzie trojeść służyła jako aromatyczna przyprawa, doskonale sprawdza się mieszanka suszonych ziół prowansalskich z dodatkiem płatków róży.
- Wanilia – dla słodkich, aromatycznych nut w deserach
- Płatki róży – do herbat i nalewek o kwiatowym charakterze
- Szparagi – jako zamiennik tekstury gotowanych pędów
- Mieszanka ziół prowansalskich – do dań mięsnych
- Jaśmin – dla subtelnego, kwiatowego aromatu w napojach
Wnioski
Trojeść amerykańska to roślina o fascynującej dualności – z jednej strony posiada właściwości lecznicze cenione przez rdzennych mieszkańców Ameryki, z drugiej zawiera substancje toksyczne niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. Jej historyczne zastosowanie w kuchni i medycynie wymagało skomplikowanych metod obróbki, które współcześnie są trudne do bezpiecznego odtworzenia. Obecnie w Polsce uprawa tej rośliny jest prawnie zakazana od 2011 roku ze względu na jej inwazyjny charakter i potencjalne zagrożenie dla zdrowia. Warto skupić się na bezpiecznych zamiennikach o podobnych walorach smakowych i leczniczych, takich jak mniszek lekarski czy nasturcja, które oferują podobne doświadczenia kulinarne bez ryzyka zatrucia.
Najczęściej zadawane pytania
Czy mogę legalnie uprawiać trojeść amerykańską w Polsce?
Nie, uprawa trojeści amerykańskiej jest w Polsce całkowicie zakazana od 2011 roku. Roślina została wpisana na listę gatunków inwazyjnych, a jej hodowla – nawet w celach dekoracyjnych – podlega karze grzywny.
Jakie są objawy zatrucia trojeścią amerykańską?
Zatrucie objawia się zaburzeniami rytmu serca, nudnościami, wymiotami i zawrotami głowy. Toksyczne glikozydy kardenolidowe działają na mięsień sercowy i mogą prowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych.
Czy istnieją bezpieczne zamienniki trojeści w kuchni?
Tak, warto sięgać po mniszek lekarski o podobnej goryczce, nasturcję o pieprznym smaku czy szparagi jako zamiennik teksturalny. Płatki róży i wanilia doskonale zastąpią aromat kwiatów trojeści.
Dlaczego Indianom udało się bezpiecznie używać trojeści?
Rdzenne plemiona wypracowały wieloetapowe metody detoksykacji obejmujące wielogodzinne gotowanie z częstą zmianą wody, fermentację i suszenie, które neutralizowały toksyny. Współczesne próby naśladujące te techniki są jednak ryzykowne.
Czy trojeść amerykańska ma właściwości lecznicze?
Tak, zawiera glikozydy o działaniu nasercowym, przeciwutleniacze i substancje przeciwzapalne. Jednak ze względu na wąski margines bezpieczeństwa między dawką leczniczą a toksyczną, współczesna medycyna nie rekomenduje jej stosowania.

